Piękne gole Kustry dały wygraną w Brzezinach

0
387

Piłkarze KS-u Sand-Bus Kutno kontynuują świetną passę i wygrali po raz ósmy z rzędu. Dzięki dwóm pięknym golom Jakuba Kustry oraz trafieniu Wojciecha Gapińskiego kutnianie wygrali w Brzezinach z tamtejszym Startem 3-1.

Kutnianie pojechali do Brzezin zbudowani wygraną nad wiceliderem Orłem Parzęczew, dzięki której mają już 8 punktów przewagi. Mimo iż podopieczni Sławomira Ryszkiewicz byli zdecydowanym faworytem pojedynku ze Startem, to pierwsze minuty pokazały, że gospodarze wcale tak tanio skóry nie sprzedadzą.

https://www.eku24.net/media/k2/galleries/5623/3.jpg

Nieoczekiwanie od początku do ataków ruszył Start, który kilka razy gościł pod polem karnym kutnian. KS do głosu zaczął dochodzić dopiero po kwadransie i wtedy nieco zepchnął gospodarzy do defensywy, jednak nie miał za bardzo pomysłu na sforsowanie defensywy brzezinian. Wprawdzie kilka razy zakotłowało się w polu karnym gospodarzy, jednak nic z tego nie wynikało.

Groźnie było w 18. minucie, gdy po podaniu Damiana Ziemniaka zablokowany został Kamil Zagajewski. „Zagaj” po zderzeniu z rywalem przez kilka minut zwijał się z bólu za linią końcową i wydawało się, że przedwcześnie zakończy to spotkanie, jednak ostatecznie powrócił na murawę.

Po dwóch kwadransach mało ciekawej gry, kibiców głównie tych z Kutna, z krzesełek poderwał Jakub Kustra. W 30. minucie były zawodnik Wisły Płock zdecydował się na strzał zza pola karnego i kompletnie zaskoczył golkipera Startu, który chwilę później musiał wyciągnąć piłkę z siatki.

Gdy wydawało się, że KS pójdzie za ciosem, bardzo dobrą sytuację mieli gospodarze. W 34. minucie z około 25 metrów z powietrza uderzył Bogusław Saganowski, król polskiego beach soccera, a futbolówka o centymetry minęła prawy słupek bramki strzeżonej przez Pawła Sobczaka.

Na odpowiedź KS–u nie trzeba było długo czekać. Najpierw po ładnej akcji Łukasza Góralczyka bliski szczęścia był Damian Ziemniak, a później sprawy w swoje nogi ponownie wziął Jakub Kustra. „Kuster” w 41. minucie piekielnie silnym uderzeniem zza pola karnego podwyższył na 2–0. Piłka za nim na dobre zatrzepotała w siatce, dwa razy odbiła się od poprzeczki i od ziemi. Cudowny gol z serii pt. stadiony świata!

Przed przerwą doszło do jeszcze jednego wydarzenia – w 43. minucie kierownik Startu Brzeziny tak mocno krytykował jedną z decyzji arbitra głównego, że… został odesłany na trybuny.

https://www.eku24.net/media/k2/galleries/5623/35.jpg

Po zmianie stron, na zmiany w składzie zdecydował się Sławomir Ryszkiewicz. Za Piotr Muchę i Kamila Zagajewskiego, który mocno odczuł starcie z 18. minuty, na boisku pojawili się Wojciech Gapiński i Adrian Krzymieniewski.

Lider z Kutna kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń i co jakiś czas próbował zaskoczyć linię defensywną gospodarzy. Bardzo aktywny był wprowadzony Krzymieniewski, który raz po raz na prawej flance uprzykrzał życie obrońcom. W 64. minucie „Timek” znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale sędzia podniósł chorągiewkę, sygnalizując tym samym pozycję spaloną. Chwilę później dobrze w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego znalazł się Damian Skumórski, ale jego „główka” minęła celu.

Niespodziewanie w 69. minucie gospodarze zdobyli gola kontaktowego. Po niezdecydowaniu kutnowskiej defensywy, w sytuacji sam na sam z Pawłem Sobczakiem znalazł się doświadczony Bogusław Saganowski, który ładną podcinką przelobował byłego gracza ŁKS–u Łódź.

Start po zdobyciu gola złapał wiatr w żagle i zaatakował większą liczbą graczy. Na szczęście dla KS–u podopieczni grającego trenera Marcina Olejniczaka nie byli w stanie doprowadzić do remisu, a w 76. minucie było już 3–1 dla kutnian. Wprowadzony w przerwie Wojciech Gapiński podał w pole karne do Jakuba Kustry, ten ponownie odegrał do niego piłkę piętą, a „Gapa” ze stoickim spokojem z bliskiej odległości zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach KS–u.

W międzyczasie kutnianie dwukrotnie mogli stanąć oko w oko z Jarosławem Ruskiem, ale sędzia boczny Bartłomiej Nowicki dwukrotnie zamachał chorągiewką, wywołując ogromne poruszenie na ławce rezerwowych ekipy żółto–niebieskich. Czy faktycznie popełnił błędy? Przekonamy się niebawem, oglądając skrót z tego spotkania.

https://www.eku24.net/media/k2/galleries/5623/54.jpg

Do końca spotkania na boisku działo się już niewiele. KS prowadząc dwoma golami, nie forsował już tempa, a Start, mimo iż dążył do zdobycia bramki, nie był w stanie realnie zagrozić swoim rywalom. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną ekipy z Kutna 3–1, dla której był to 8. zwycięski mecz z rzędu. Marsz w kierunku IV ligi trwa w najlepsze!

Start Brzeziny 1-3 KS Sand-Bus Kutno
0–1 28` Jakub Kustra
0–2 40` Jakub Kustra
1–2 69` Bogusław Saganowski
1–3 76` Wojciech Gapiński

Żółte kartki: Jakubowski, Kustra (KS Kutno)
Widzów: 107

Start: Rusek – Jednak (81` Lindner), Kaczmarek, Matusiak, Poździej – Krauze (86` A. Pietrasik), Swaczyna (68` Janczak), Olejniczak, Janowski – Koperniak, Saganowski (82` Smuga)

KS Sand Bus-Kutno:  Sobczak – Kowalczyk, Skumórski, Kaczor, Mucha (46` Gapiński) – Grzegorek, Jakubowski, Ziemniak (78`Kapruziak), Góralczyk (70` Szymczak) – Zagajewski (46` Krzymieniewski), Kustra

PODZIEL SIĘ