Trener Tomczak podsumował udany sezon i awans do A Klasy

0
438

Rezerwy KS-u Kutno w bardzo dobrym stylu awansowały do A Klasy. Co czeka teraz kutnowską drużynę, czy młodzi piłkarze mają szansę na grę w wyższej lidze oraz jak w nowym sezonie wyglądać będzie kadra rezerw? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznacie dzięki wywiadowi z trenerem Dominikiem Tomczakiem.

To był bez wątpienia udany sezon w Waszym wykonaniu, a awans jest tego potwierdzeniem. Co było kluczem do osiągnięcia sukcesu?

Kluczem do sukcesu była przede wszystkim wiara we własne możliwości. Bez niej nie mielibyśmy tyle siły i ducha walki. Wychodzimy na boisko i robimy to, co do nas należy, czyli wygrywamy. W ciągu ostatnich trzech lat jesteśmy jedyną drużyną z Kutna i okolic, która co roku wywalcza awans do wyższych lig. Dwa razy (wiosna 2015 oraz wiosna 2016) awans z II ligi wojewódzkiej do I ligi wojewódzkiej, a teraz awans z B Klasy do A Klasy.

Drużyna rezerw składa się praktycznie z samych juniorów, którzy nie dali większych szans pozostałym drużynom w lidze. W kutnowskiej młodzieży siła?

Znalazła się jedna drużyna, z którą dwukrotnie przegraliśmy. Ten zespół to Iskra Głowno. Wielkie brawa dla tej ekipy, gdyż zawsze studzili nasze głowy, a to następnie przekładało się na serię zwycięstw w naszym wykonaniu.

Odnośnie siły naszej młodzieży to pewnie, że mamy duży potencjał. Jest sporo ciekawych zawodników. Tylko ci wszyscy młodzi chłopcy muszą jedno zrozumieć. Otóż umiejętności typowo piłkarskie czy świetne warunki fizyczne, to jedno. Natomiast kluczem do sukcesu jest mentalność zwycięzcy, a to coś zupełnie innego. Do pewnego poziomu sportowego, warunki i umiejętności wystarczą. Jednak, aby wejść na wyższym poziom, takiej II czy I ligi, trzeba całe swoje życie podporządkować pod sport. Teraz wszystko zależy tylko od nich samych, gdzie chcą się znaleźć za jakiś czas.

Kilku zawodników z rezerw często gościło w kadrze pierwszego zespołu i zagrało w IV lidze. Czy kolejni z Twoich podopiecznych mają szanse pójść w ślady Jana Nadolskiego czy Dominika Dębowskiego?

Przynajmniej 4 zawodników z drugiego zespołu zacznie okres przygotowawczy do nowego sezonu z pierwszą drużyną. Z pewnością będzie to dla nich szansa, by pokazać się nowemu trenerowi Andrzejowi Grzegorkowi z jak najlepszej strony. Każdy zawodnik ma czystą kartę, a swoimi umiejętnościami może wywalczyć sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Jak już to zdobędzie, to na każdym treningu i meczu musi walczyć, by wszystkim udowodnić, że w pełni na nie zasługuje. Determinacja jest tu niezwykle ważna.

Teraz krótka przerwa między sezonami, a później zagracie w A Klasie. Będą jakieś wzmocnienia, czy planujesz nadal w pełni stawiać na kutnowską młodzież?

W drugim zespole będą grali ludzie z powiatu kutnowskiego, czyli tak jak do tej pory. Warto dodać, że mamy chłopaków z okolicznych miejscowości: Bielawki, Młogoszyn czy Krośniewice. Cel na nowy sezon jest ten sam, co przed rokiem: awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Co do wzmocnień, zawodnicy z Kutna i okolic chcą nam pomóc, by znów walczyć o awans. Ale jak to wszystko się zakończy, okaże się wkrótce.

PODZIEL SIĘ